Nogi stonogi

Stonoga na pokładzie kuternogi?!

1

Poniższy artykuł pierwotnie ukazał się na blogu Pirat na planszy, który stał się częścią portalu Przystanek Planszówka

Mały Pirat swe łajby ulubione ma i w kości chętnie gra. Dlatego, gdy łajba „Nogi Stonogi” ze stoczni Egmont do naszej zatoki zawinęła to z miejsca wysoką pozycję na liście rodzinnych łajb objęła. Jakby tego było mało Lady J. tak się spodobało, że częściej od Małego Pirata chce na tej malutkiej łajbie pływać i swą piracką rodzinę ogrywać. Co więc w tej łajbie takiego jest, że naszą zatokę podbiła i jeszcze się nam nie znudziła?

Co w ładowni i jaki kurs?

 Wielkość pudełka podpowiada nam, że w środku nie może być dużej ilości elementów ale to wcale nie świadczy o jakości oferowanej rozrywki. W ładowni więc znajdziemy: 15 płytek z nogami stonóg przyodzianymi w różnokolorowe buty i kapcie, 4 płytki początku naszej stonogi (kolorowe, uśmiechnięte dwie dziewczynki i dwóch chłopców) oraz 4 specjalne kostki w woreczku strunowym i kolorową instrukcję. Wszystko to zapakowane w małe, solidne i zgrabne pudełko.

Elementy płytek wykonane są z grubej tektury, a same grafiki nie ulegają szybkiemu wytarciu. Grafiki bardzo kolorowe i pełne humoru, co ma bardzo ważne znaczenie w odniesieniu do podstawowej grupy wiekowej do której ta łajba jest skierowana, czyli mali piraci i to już od 4 wiosen na morzu.

Nogi stonogi 02

Cel to zdobycie dla swojej stonogi jak największej ilości butów. Zwycięża pirat, którego stonoga na  koniec rozgrywki będzie posiadała największą ilość butów (będzie najdłuższa).

Jak tym pływać?

Na początku rozgrywki każdy z graczy wybiera płytkę, która będzie początkiem stonogi danego gracza. Na środku stołu wykładamy wszystkie płytki z butami (nogami). Buty na poszczególnych płytkach są w ilości od 2 do 4 sztuk. Następnie przechodzimy do rozgrywania fazy gracza. Faza gracza polega na rzucie kostkami na ściankach których są identyczne grafiki butów, jak na płytkach butów. Na jednej ściance każdej z kostek jest dodatkowo symbol złotego słoneczka, które jest swoistym jokerem (może zastąpić buta w jakimkolwiek kolorze). W swojej turze gracz może wykonać maksymalnie 3 rzuty, a po każdym rzucie może odłożyć kostki z butami w określonym kolorze, które będzie chciał zabrać z ogólnej puli dostępnych aby dołożyć do swojej stonogi. Chociaż stonogę „budujemy” z różnokolorowych butów, to w danej turze zdecydować możemy się wyłącznie na jeden kolor butów, które chcemy dobrać. Gracz nie musi trzykrotnie dokonywać rzutu i już po pierwszym może stwierdzić, iż uzyskał wynik, który go satysfakcjonuje. Gracze rozgrywają swoje fazy do czasu, aż zostaną dobrane wszystkie płytki z butami, jakie były dostępne w puli ogólnej. Po tym podliczamy ilość butów u poszczególnych stonóg graczy i tyle w przypadku wariantu podstawowego. Łajba ta bowiem ma jeszcze jeden wariant rozgrywki, który nazwałbym bardziej piracki. Mianowicie w drugim z wariantów gracze nie muszą dobierać butów wyłącznie z puli ogólnodostępnej, a mogą podbierać buty również od stonóg budowanych przez innych graczy, co wprowadza element tak lubianej przez piratów interakcji negatywnej 🙂 Jednakże dobierać możemy wyłącznie ostatnie w kolejności płytki u poszczególnych stonóg. Reszta zasad jest taka sama.

Do abordażu, czy na dno?

Zasady są banalne, wykonanie bardzo dobre, a największą zaletą tej łajby jest ogromna przyjemność wspólnego grania starego pirata ze swoją latoroślą. To właśnie prostota zasad wpływa na to, że już czterolatek rozgrywa swoje partie z przyjemnością i ze zrozumieniem. Kostki są tym, co powoduje, że każdy w rozgrywce jest równy sobie i każdy może wygrać z każdym. Oczywiście tym najmłodszym należy pomagać zarządzać kośćmi i podpowiadać wybory ale rzuty kośćmi wykonują sami, a radość z rzutu najmłodszych jest bezcenna.

Wśród starszych dzieciaków bardzo fajnie sprawdza się wariant z podbieraniem sobie butów, bo trochę negatywnej interakcji nikomu nie zaszkodzi, a dzieciaki zawsze są szczęśliwe jeśli mogą swoim rodzicom w grze trochę utrzeć nosa i napsocić 😉

Nogi stonogi 03

Łajbie nie można odmówić również drobnych elementów edukacyjnych takich jak liczenie posiadanych butów, czy też płytek z butami, a także rozróżnianie kolorów, jakie mają same buty. Nie są to skomplikowane działania, a wyłącznie dodawanie w niewielkim zakresie ale w bardzo przystępny sposób podane dla najmłodszych.

Jedna partia to ok. 15-20 minut, co jest bardzo dobrym czasem, gdy gra ma służyć dla młodziutkiego narybku, bo nie ma czasu na nudę, a jednocześnie po zakończeniu partii chce się grać jeszcze raz i jeszcze raz. Dlatego jeśli sami szukacie łajby do której zasiąść chcecie w gronie rodzinnym z najmłodszymi lub chcecie chociaż na chwilę pozbyć się najmłodszych 😉 to nie wahajcie się – do abordażu!

Tekst i zdjęcia: Pirat Cristobal

Podstawowe dane

tytuł: Nogi stonogi

  • liczba graczy: od 2 do 4 osób
  • wiek graczy: od 4 lat
  • czas gry: 15-20 minut
  • Kurs na BGG
PRZEGLĄD RECENZJI
Ocena
8
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułK2
Następny artykułTimeline
Rach, ciach, trach! W pierwszej kolejności pudła z karciankami i kośćmi plądruje, bo szybkiej konfrontacji ciągle poszukuje i nad wyraz miłuje. Wytchnienia w rodzinnej kooperacji szuka, gdzie wspólnie z Lady J. i Małym Piratem przygody przeżywają i złym lordom brzydkie gęby obijają.
  • Dita

    Genialna gra, nasza 4 latka jest nią zachwycona, a my razem z nią:)