Slavika

4

Recenzja gry Slavika pierwotnie ukazała się na blogu Prosto z pudła w formie trzyczęściowego „procesu”. Dla wygody czytelników, zamieszczamy całość w formie jednego artykułu.

Poprzedni

1. Portret pamięciowy

Wysoki Sądzie. Oficerowie śledczy, razem z dzielnymi słowiańskimi wojownikami, ruszyli do krain, które opanował mroczny cień. Obserwując walki z demonami, wiedźmami i innymi złymi stworzeniami, przygotowali portret pamięciowy oskarżonego, który w dniu dzisiejszym zostanie przedstawiony. Sklep z grami planszowymi Gry Planszowe 24, doprowadził przed oblicze wymiaru sprawiedliwości grę karcianą Slavika.

Gdy amulet traci swą moc…

W grze karcianej Slavika, gracze wcielają się w wojowników, którzy wyruszają walczyć ze złymi mocami, próbującymi zniewolić słowiańską krainę. Po śmierci księcia, amulet, który chronił mieszkańców, stracił swoją moc. Jedyna córka księcia, jest zbyt młoda, by dysponować ogromną mocą amuletu Slaviki. Do czasu gdy dorośnie, wojownicy muszą chronić pozostałych mieszkańców przed Wiłami, Rusałkami, Szeptuchami, Leszym, Wilkami, Germaninami i innymi stworzeniami.

Wysoki Sądzie. Tak w skrócie przedstawia się fabuła gry wydanej w 2012 roku przez Wydawnictwo Rebel. Autorem gry jest Marcin Wełnicki. Wykorzystał on słabo eksplorowaną tematykę, opartą na mitach i wierzeniach ludów słowiańskich. Za szatę graficzną odpowiada Jarosław Nocoń, którego nazwisko pojawiało się już podczas innych procesów.

Krocząc po ciemnej dolinie…

Wysoki Sądzie. Pudełko do Slaviki jest niewielkich rozmiarów. Zajmuje ono dzięki temu mniej miejsca na półce i jest łatwiejsze w przewożeniu. Przydałoby się dopracować trochę jego ergonomię, by karty i plansze gracza nie przemieszczały się z jednej strony pudła na drugą.

Podstawą gry są karty, pośród których możemy wyróżnić aż 5 typów. Pierwszy z nich, to karty bohaterów, których otrzymujemy pięć zestawów składających się z 6 kart dla każdego gracza. Na  rewersie każdego zestawu widnieje symbol reprezentowanego klanu (ryś, sowa, lis, dzik, jeleń). Oprócz znajdującej się na awersie grafiki, znajdują się na nich ikony z symbolem bohatera, jego siłą, a także jego imię. Choć jest to element, który nie wpływa bezpośrednio na rozgrywkę, to warto podkreślić, że każdemu bohaterowi przydzieloną inne imię, a wewnątrz klanu zawsze one mają wspólny człon. Dla przykładu klan sowy  to: Niezamysł, Myślibora, Smysława, Drogomysł, Będzimysł, Myślimir. Karty w Slavice nie mają żadnych opisów fabularnych, dlatego trzeba pochwalić autora za pomysł budowania klimatu poprzez grafiki i imiona bohaterów.

Drugi typ kart, to dwustronne karty krain. Te zawierają więcej informacji w postaci szeregu ikon. Wszystkie czytelnie rozmieszczone i ich interpretacja nie przysparza problemów. Pod kartami krain, rozkładane będą karty skarbu o różnych wartościach punktowych (2-4). Kolejny typ to pięć kart miesiąca, które przedstawiają różne fazy księżyca. Zarówno skarby, jak i karty miesiąca mają jednakowy rewers w postaci zamkniętej skrzyni.

Najliczniejszą talię stanowią karty potworów. To z nimi będą walczyli wojownicy. Na każdej z nich znajdziemy ikonę z symbolem potwora, jego siłą, a na niektórych dodatkowo specjalną zdolność lub dodatkowe punkty. Rewers tej talii stanowi czaszka nabita na włócznię. Aby ułatwić rozpoznawanie ikon, przygotowano dla każdego z graczy karty pomocy (angielskie i polskie).

Oprócz kart gracze otrzymują plansze graczy i dwa żetony klanu do zaznaczania liczby punktów na torze dziesiątek i jedności.  Część graczy narzeka na ten element gdyż łatwo o przypadkowe przesunięcie żetonów.

Ostatnim elementem znalezionym w pudle jest instrukcja. Niedługa – choć ma 20 stron to jest małego formatu – wydana na dobrej jakości papierze. Zasady są dobrze wytłumaczone i nie powinny stwarzać trudności w opanowaniu. Tym bardziej, że dołączono karty pomocy, dzięki którym nie musimy za każdym razem sięgać do instrukcji by zobaczyć co znaczy dana ikona.

Piękno słowiańskich krain

Wysoki Sądzie. W kwestii wykonania komponentów oficerowie śledczy nie mają większych zastrzeżeń. Karty są z dobrej jakości tektury, jedynie plansza graczy, szczególnie jeżeli rozgrywka toczy się na nierównej nawierzchni może wymagać uwagi by nie przesunąć przypadkiem żetonów.

Za grafiki na kartach po raz kolejny należą się brawa dla Jarosława Noconia. Większość kart ma naprawdę klimatyczne rysunki (wyjątkiem jest Żmij). Naprawdę dobrze oddają słowiański klimat z pogranicza fantasy. Użyta ikonografia jest czytelna i intuicyjna. W czasie rozgrywek pojawiły się pojedyncze głosy, że karty bohaterów mogłyby mieć bardziej kontrastujące tła, lub zamieszczone gdzieś na przodzie symbole klanów.

Wysoki Sąd z uwagą wysłuchał materiału dowodowego dotyczącego portretu pamięciowego oskarżonego. Jednak najlepsze gry planszowe to takie, które nie tylko cieszą oko wykonaniem, ale przede wszystkim zachęcają do spędzania przy nich czasu dzięki swojej mechanice. Dlatego Sąd ogłasza przerwę po której głos zabierze Oskarżenie.

Poprzedni
  • Hobold

    Surowa ocena. Niemniej nie zniechęciłem się i Slavikę mam nadal na liście życzeń.

    pozdrawia czytelnik

  • UncleLion

    6,5 w skali używanej na blogu to ciągle „Solidny tytuł. Warto rozważyć warunkowe zwolnienie.” Niestety czas gry naprawdę potrafi zniechęcić. Pozostaje czekać na dodatek, który ma to poprawić.

  • entropy

    Zastanawiam się właśnie nad kupnem tej gry na prezent i chciałam się zapytać czy ta gra bedzie dobra dla osoby która nigdy nie grała w żadną karcianą gre?

  • 2k

    Jakiś czas temu graliśmy w Slavikę. Przy stole 4 osoby. No nie zachwyciła nas absolutnie. Gracze wykazywali jako takie zainteresowanie podczas swojej tury, a w między czasie po prostu się nudzili. Planowanie ruchów z wyprzedzeniem zdawało się mało sensowe. Chaos Panie, chaos. Niemniej jednak spróbujemy dać Slavice jeszcze jedną szansę. Tym razem w ramach rozgrywki w dwie osoby.