Sigismundus Augustus. Dei gratia Rex Poloniae

0

[vc_message]Recenzja gry Sigismundus Augustus pierwotnie ukazała się na blogu Prosto z pudła w formie trzyczęściowego „procesu”. Dla wygody czytelników, zamieszczamy całość w formie jednego artykułu.[/vc_message]

2. Oskarżenie

Sąd rozpoczyna drugą część procesu Sigismundus Augustus. Dei gratia Rex Poloniae. Strona oskarżycielska proszona jest o przedstawienie mechaniki gry zamkniętej w pudle i doprowadzonej przed oblicze Sądu przez Wydawnictwo Fabryka Gier Historycznych.

Sigismundus Augustus obejmuje rządy

Wysoki Sądzie. Tłem gry Sigismundus Augustus są rządy króla Zygmunta II Augusta. Gracze mają za zadanie wcielić się w rolę przedstawicieli największych rodów magnackich Rzeczypospolitej i tak dysponować posiadanymi i zdobywanymi zasobami, by zyskać jak największe znaczenie, zarówno w kraju jak i poza jego granicami. Aby tego dokonać potrzebne będą pieniądze, głosy i wojsko. Wykazać się trzeba umiejętnością budowania wpływów w sejmie, zawierania sojuszy zagranicznych, inwestowania w znane osobistości a także wykorzystania posiadanej siły militarnej.

Per aspera ad astra

Wysoki Sądzie. Nim rozpocznie się rozgrywkę, należy poświęcić trochę czasu, na przygotowanie do objęcia roli magnata. Pierwszym krokiem jest zapoznanie z zasadami. Jeżeli nie mamy możliwości zagrania z osobami znającymi Sigismundus Augustus, pozostaje nam przebrnąć przez instrukcję. I nie jest to proste zadanie. Po jej pierwszym przeczytaniu niektóre aspekty gry mogą wydawać się niejasne i sprawiać wrażenie braku powiązania z pozostałymi. Dlatego najlepszym rozwiązaniem wydaje się rozłożenie wszystkich komponentów i próba rozegrania pierwszej rundy z instrukcją w ręku.

Drugą trudnością jaką napotkano podczas prowadzonego śledztwa, było rozmieszczenie wszystkich elementów. Niestety nie znajdziemy w instrukcji grafiki, która by pokazywała gdzie co umieścić lub wyjaśnienia kolorystyki kart polityki.

Tak zwany „setup” zajmuje trochę czasu. Należy rozłożyć planszę, rozdzielić poszczególne typy kart i ułożyć obok planszy, posegregować znaczniki i rozłożyć odpowiednie na poszczególnych torach. Każdy z graczy otrzymuje kartę rodów, pionki „klientów”, żetony rodów, jeden z początkowych urzędów oraz dwie jednostki wojska.

Wysoki Sądzie. O ile udało się graczom zapoznać z zasadami i odpowiednio rozłożyć planszę, trud powinien zostać wynagrodzony podczas rozgrywki…

Król daje wybór

Sigismundus Augustus daje możliwość wyboru, spośród dwóch wariantów gry, różniących się od siebie liczbą rund. Pełna rozgrywka trwa 8 a skrócona 4 rundy. Od magnatów zależy, jak długo zechcą walczyć o wpływy.

Dei gratia Rex…

Podczas gry, przedstawiciele magnaterii mają bardzo duże możliwości, by wpływać na sytuację na planszy, muszą przestrzegać ściśle określonych reguł. Nie mogą oni zapomnieć, że ponad nimi jest, Zygmunt August z Bożej łaski Król Polski.

Wysoki Sądzie. Każda runda składa się z dziewięciu faz. Oskarżenie nie będzie omawiało całości zasad. Jednak na potrzeby procesu przedstawiony zostanie przynajmniej ich skrót.

Od sejmu do sejmu

Runda rozpoczyna się fazą inicjatywy, podczas której przekazywany jest znacznik pierwszego gracza (Primus inter pares), odczytywana jest karta sejmu, odsłania się żądanie królewskie i karty osobistości. Rodzaj żądania królewskiego ma duży wpływ na całą rundę. Gdy dojdzie do jego rozstrzygania, magnaci, w zależności jaka karta została odsłonięta, będą przeznaczali dukaty, głosy lub wysyłali wojsko, by zyskać jak największe uznanie Zygmunta Augusta.

W drugiej fazie zbierany jest dochód, w trzeciej każdy dociąga jedną z kart polityki. Kolejna faza pozwala na wykonanie akcji specjalnej. Możliwość ich zagrania wynikać może z kart polityki, których jest 12 rodzajów (po jej wykorzystaniu zostaje ona odrzucona), z urzędów senackich czy też przywileju wynikającego z posiadania klienta na pieczęci któregoś z państw ościennych. Pozwalają one m.in na dobranie dodatkowego klienta, zyskanie punktów zwycięstwa i nietykalności, rekrutować nową jednostkę wojskową czy dokonać grabieży.

Podczas fazy polityki zagranicznej, każdy z rodów może odrzucić kartę (lub karty) polityki zagranicznej, by dołożyć żeton(y) rodu na jeden z krajów ościennych i wzmocnić tym samym pozycję danego mocarstwa na torze polityki zagranicznej.

W końcu rozpoczyna się faza akcji podczas której każdy wykłada swoich klientów na pola znajdujące się wokół orła na planszy. Mając do dyspozycji 3 (lub 4) klientów, wybór, które z dostępnych 8 akcji wybrać, nie jest łatwy. Kiedy na którymś z pól stoi już jakiś klient, postawienie tam kolejnego kosztuje 1 dukat za każdy ze stojących tam pionków (łącznie z dostawianym). Zatem bardzo dużego znaczenia nabiera kolejność ich wystawiani. Decydujemy czy chcemy zyskać więcej dukatów, zmienić pozycję na wybranym torze poparcia sejmowego, dobrać karty polityki, rekrutować wojsko, dołożyć żeton na pole wybranego państwa czy wreszcie przyjąć pod swoje skrzydła którąś z dostępnych osobistości.

Sześć pierwszych faz przygotowuje nas do mającej nastąpić po nich fazy sejmu. W zależności od pozycji na trzech torach poparcia sejmowego, każdy z magnatów otrzymuje pulę głosów, wykorzystywanych podczas głosowań. Dodatkowo może zdobyć głosy poprzez odrzucenie kart polityki wewnętrznej lub przekupienie innych magnatów. W czasie głosowań, gracze będą starali się pozyskać nowe urzędy, zadowolić króla spełniając żądanie królewskie i zdecydują czy ustawa sejmowa wejdzie w życie, czy zostanie odrzucona.

Następna faza to punktacja, podczas której magnaci otrzymują punkty prestiżu za posiadane urzędy oraz za punktujące w danej rundzie państwa ościenne. Na koniec muszą opłacić swoją armię (liczba dukatów równa jej sile), lub odrzucić te jednostki. których nie są w stanie bądź nie chcą dalej opłacać.

Tory poparcia sejmowego

Wysoki Sądzie. Ciekawym mechanizmem wykorzystanym w grze są tory poparcia sejmowego. Nie tylko pozwalają na ustalenie posiadanej liczby głosów. Magnat, który na danym torze zajmuję pierwszą pozycję otrzymuję kartę przedstawiciela króla, magnaterii lub szlachty.

Przedstawiciel króla w fazie polityki zagranicznej decyduje o tym, którego kraju żeton zostanie odwrócony na stronę z koroną (ten kraj będzie punktował w danej rundzie). Dodatkowo rozstrzyga on wszystkie remisy w grze. Przedstawiciel szlachty zyskuje dodatkowego klienta, którego może wykorzystać w fazie akcji. Przedstawiciel magnaterii może wykorzystać jedną dodatkową akcję w fazie akcji specjalnych.

Graves amicitiae principum

Zdarzyć się może, że by sięgnąć po wpływy, magnaci wyślą swoje wojsko na bój z innymi graczami. Każde starcie składa się z trzech bitew. Osobno rozliczana jest artyleria, husaria i piechota. Gracze rzucają kostkami i dodają ich wynik do siły jednostek danego typu. Za każde uzyskane 5 punktów przeciwnik musi odrzucić jedną wybraną jednostkę lub kartę polityki militarnej.

Wysoki Sądzie. Jak widać aspekt militarny jest w grze bardzo uproszczony. Prosimy, by ogłaszając wyrok Sąd rozstrzygnął czy to wada, czy zaleta gry Sigismundus Augustus.

 Osobistości na usługach magnatów

Oskarżenie chce zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt mechaniki. W grze występują sławni twórcy, dyplomaci i wojskowi. Magnat, który obejmie je mecenatem zyskuje specjalne przywileje w trakcie gry, lub punkty zwycięstwa na jej koniec. Aby przyjąć pod swoje skrzydła wybraną osobistość, należy w fazie akcji umieścić swojego klienta na polu „mecenat” i albo pobrać jedną z trzech postaci dostępnych w każdej rundzie, albo przekupić osobistość innego gracza. W pierwszym przypadku bierze kartę osobistości i kładzie na niej wybraną sumę pieniędzy. W drugim musi wydać o jeden więcej dukat niż leżące na karcie.

Wysoki Sądzie. Tak w skrócie wygląda rozgrywka w Sigismundus Augustus. Jak widać jest to mieszanka mechanik worker placement, zdobywania wpływów, licytacji i blefu. Oskarżenie nie ma nic więcej do dodania. Prosimy Sąd o ogłoszenie wyroku.