Szczęść Boże!

0

Któregoś z pięknych dni czerwca tego rok pudło z grą Szczęść Boże trafiło do mej kajuty w parze z Ostatnią Wolą. W taki oto sposób zasiliłem swoją niewielką półkę gier w kategorii worker placement dla pirackiej rodziny. Dumnie stanęły obok Dziedzictwa od wydawnictwa Portal i Kolejki wydanej przez IPN. Tak, mam niewiele pudeł z tego gatunku (chociaż jest jeszcze mała Agricola i Vasco da Gama) ale każde z nich dało mi za to mnóstwo radości z gry. Te dwa nowe pudła okazały się być na tyle urokliwe i przyjemne, że mechanika worker placement stała się jedną z moich ulubionych, żeby nie napisać najbardziej pożądanych. W każdym bądź razie pod wpływem przyjemności płynącej z rozgrywki postanowiłem dokupić nowe pudło, które jest jednak o kilka stopni bardziej zaawansowane ale o tym na razie cicho sza 😉 Teraz zapraszam do oglądania, co w pudle Szczęść Boże zastałem, gdy po raz pierwszy w czerwcu je otwierałem.