Phalanx spełnia marzenia…swoje i graczy

0

Bardzo często wydawców gier postrzegamy przez pryzmat bezosobowych podmiotów. Kojarzymy loga pojawiające się na pudełku, portfolio wydanych gier, w niektórych przypadkach zdobyte nagrody i wyróżnienia. Jeżeli chodzi o polskie wydawnictwa część graczy kojarzy jeszcze miasta w których mają one siedzibę… Tymczasem, jak słusznie zauważył jeden z polskich podcasterów „Wydawca też człowiek„. A nawet więcej, gdyż za większością wydawnictw stoi nie jedna lecz wiele osób. Osób realizujących swoje pasje, dążących do spełnienia swoich mniejszych i większych marzeń.

Opolskie wydawnictwo Phalanx postanowiło podsumować ubiegły rok w którym spełniło wiele swoich marzeń. Na szczęście jeszcze nie wszystkie zostały spełnione (przypuszczam, że wśród nich znajdzie się takie o Spiel des Jahres), więc w 2016 powinni nas jeszcze czymś pozytywnym zaskoczyć. Bo tak to już jest, że Wydawcy spełniając swoje marzenia, spełniają także marzenia graczy o pięknie wykonanych planszówkach z rewelacyjnie działającą mechaniką…. Ale to nie o moich marzeniach miała być mowa. Przeczytajcie „list”, który ludzie z Phalanx skierowali do nas graczy…

Marzenia są po to, by je realizować! Tak możemy podsumować miniony rok. Spełniło się bowiem wiele naszych marzeń. Największym sukcesem jest dla nas wypracowana pozycja na rynku zagranicznym. W 2015 roku utwierdziliśmy się, że możemy konkurować z zagranicznymi wydawnictwami, a dla wielu z nich jesteśmy atrakcyjnym partnerem biznesowym.

Rok zaczęliśmy od podpisania umowy z wydawnictwem Backspindle na grę Świat Dysku: Sekary (Clacks). To logiczna gra, w której gracze używają skomplikowanego systemu lamp i migawek do przekazywania liter. Zadaniem operatora jest jak najszybsze przesłanie słownej wiadomości. Zainteresowanie tym tytułem przerosło nasze oczekiwania, ponieważ zaledwie w dwa miesiące od premiery skończył się jej nakład.

Podpisując umowę z Backspindle nie przypuszczaliśmy jednak, że będzie to ostatnia gra z uniwersum Świata Dysku. Wiadomość o śmierci Terryego Pratchetta była wstrząsająca nie tylko dla fanów jego twórczości, ale również dla miłośników planszówek. Nawet petycja internautów skierowana do Śmierci nie pomogła. Kolejną smutną informacją była wiadomość o zamknięciu przez Wydawnictwo Treefrog linii gier ze Świata Dysku. Gry Ankh Morpork oraz Wiedźmy nie będą więc wznawiane, a ostatnie ich egzemplarze można zakupić jedynie w naszym firmowym sklepie.

Na szczęście w 2015 roku przeważały jednak dobre informacje. Otrzymaliśmy aż dwie prestiżowe nagrody za grę 1944: Wyścig do Renu. Tytuł ten znalazł się na podium w prestiżowym konkursie Golden Geek Awards.  Plebiscyt ten jest organizowany przez portal BoardGameGeek.com.  Warto dodać, że to pierwsza gra polskiego wydawnictwa, która doczekała się nominacji w tej kategorii. Kolejną prestiżową nagrodą jest drugie miejsce w konkursie francuskiej gry roku organizowanym przez portal TricTrac.

Nie tylko Wyścig do Renu cieszy się uznaniem graczy, ale także i inne nasze tytuły. Wspominaliśmy już o wyczerpanym nakładzie gry Sekary. Podobnie jest w przypadku Magnatów oraz gry 07 zgłoś się. Ich pierwsze nakłady zostały sprzedane w przeciągu niecałego roku od premiery!

Sporym zainteresowaniem cieszyły się także nasze ostatnie nowości. W październiku wydaliśmy grę Studium w Szmaragdzie zaprojektowaną przez Martina Wallace’a. Tytuł ten skierowany jest do doświadczonych graczy, miłośników śledztw, strategicznego planowania, bezwzględnej interakcji oraz ukrytych tożsamości. Studium w Szmaragdzie nawiązuje do wielokrotnie nagradzanego opowiadania Neila Gaimana: kompilacji historii o Sherlocku Holmesie oraz świata H.P. Lovecrafta.

Na początku grudnia wydaliśmy natomiast pierwszą grę skierowaną do młodszych graczy. To Pingwiny z Madagaskaru, czyli gra oparta na fabule kultowego serialu telewizyjnego produkcji DreamWorks. W trwającej 60 minut rozgrywce, w grupie od 2 do 4 osób, gracze wcielają się w role agentów-pingwinów: Skippera, Kowalskiego, Rico i Szeregowego. Starają się zrealizować tajne misje na terenie zoo w Central Parku. W tym celu zdobywają niezbędny ekwipunek oraz pozyskują przychylność mieszkańców ogrodu i odwiedzających go gości. Na Facebooku założyliśmy specjalny profil poświęcony właśnie tej grze.

W ubiegłym roku zdobyliśmy także pierwsze doświadczenia na Kickstarterze. Uczestniczyliśmy w międzynarodowej kampanii crowdfundingowej (6 różnych wersji językowych) wydania gry Mare Nostrum: Imperia. Dzięki graczom z całego świata udało się zebrać prawie 700 tysięcy dolarów i odblokować wszystkie cele dodatkowe. Z małej gry powstanie wielka produkcja, która trafi do sprzedaży w pierwszym półroczu tego roku. Więcej na ten temat piszemy na naszej stronie internetowej (tutaj, tutaj oraz tutaj).

W 2015 roku również po raz pierwszy przygotowaliśmy grę na zamówienie. To Dwójka, czyli gra o wspominaniu czasów szkolnych. Gra została wykonana na zamówienie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr II w Opolu.

Źródło: Wydawnictwo Phalanx