Cthulhu Wars nadchodzi…

0

Od dzieciństwa ciągnęło mnie do horrorów i innych fantastycznych okropności, które powodowały gęsią skórkę. Opowieści z krypty, Freddy Krueger to towarzysze początków mojego młodzieńczego wieku, którzy dzisiaj bardziej śmieszą niż straszą. Gdzieś tam po drodze trafiła w ręce książka Zew Cthulhu. Nie była to miłość od pierwszego przeczytania, ba nawet nie jest do tej pory, ale Przedwieczni na stałe zagościli w mojej świadomości.

Nowoczesne gry planszowe, jak mało które medium, stało się prawdziwą przystanią dla uśpionych Przedwiecznych i ich wiernych kultystów. Na mojej półce prężą dzielnie swe wieka takich pudła, jak Call of Cthulhu LCG, Eldritch Horrror, Znak Starszych Bogów. Duży wkład w rozwój rodzimego kultu ma wydawnictwo Galakta, które czynnie wspiera wszystkich planszówkowych miłośników prozy H.P. Lovecrafta. Na rodzimym rynku brakuje tylko największego, z największych pudeł, Cthulhu Wars…

Cthulhu Wars / fot. Galakta
Cthulhu Wars / fot. Galakta

Dobrych kilka tygodni temu dostaliśmy tajemniczego maila w którym jeszcze niejasno wskazana była zapowiedź nieuniknionego. Kolejne dni przyniosły wieść zatrważającą dla naszych portfeli…Galakta wyda Cthulhu Wars w wersji PL! Nie ma chyba takiego gracza na świcie, który lubi mity Cthulhu, i nie słyszałby o tym pudle. W skrócie, to ponad 6 kg gwarancji wiecznego szczęścia kultysty.

Bardziej szczegółowo, to konfrontacyjna (Yeah!!!) gra planszowa, w której każdy z graczy poprowadzi jednego Przedwiecznego i jego sługusów do walki z pozostałymi graczami. Areną tych zmagań jest cały świat, bo jakby mogło być inaczej. Na ogromnej planszy (tak, w większości przypadków rodzinny stół, to będzie za mało), poruszamy ogromnymi figurkami. Tak, OGROMNYMI na widok których sam Cthulhu przyklasnąłby z radości. Wyobraźcie sobie, że figurki są w rozmiarze od 20 mm do 180 mm, a w pudle jest ich ponad 60! Zresztą tu nie trzeba wyobraźni, wystarczy zerknąć na grafiki.

Cthulhu Wars / fot. Galakta
Cthulhu Wars / fot. Galakta

Taka zawartość musi budzić respekt i obawy co do naszych zaoszczędzonych złotówek. Dlatego też wydawnictwo zdecydowało się na zbiórkę pieniędzy za pośrednictwem platformy Wspieram.to. Start kampanii zapowiedziany jest na najbliższy piątek tj. 24.06.2016 r. Przypadek? Nie sądzę. Czy nie jest to bowiem najlepszy moment aby za świadectwo z „paskiem” domagać się od rodziców wypasionej nagrody.

Zapowiedziane zostały trzy progi i mnóstwo dodatkowych nagród z czego część nie była nigdy dostępna w zagranicznych kampaniach. Mówi się o tym, że pojawi się również sam Cthulhu w wyjątkowej formie. Wiecznie szczęście kultysty będzie kosztowało 670 zł. Trzeba przyznać, że nie mała to kwota, ale czy w przypadku spełnienia marzeń cena ma znaczenie?

Źródło: Galakta