Horror w Arkham: Gra karciana

Autor:

Kategoria:

Pewnie mało kto z Was pamięta moje utyskiwania z lutego o tym, że poszukuję gry, która zastąpi mi moją spóźnioną miłość, Call of Cthulhu LCG. W redakcji wieściłem, że wierzę w nadejście nowego karcianego króla na przywitanie którego, tym razem się nie spóźnię. Po prostu nie wierzyłem, że taki wydawca, jak Fantasy Flight Games, mając zaplecze w postaci ogromnej rzeszy fanów CoC LCG, zakopie Cthulhu gdzieś głęboko pod ziemię i zapomni o nim. No i nie myliłem się.

Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl
Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl

Bodajże w maju tego roku w internecie pojawiły się pierwsze przecieki, jakoby FFG szykowało nową grę karcianą osadzoną w świcie mitów Cthulhu, a na imię jej miało być Arkham Horror: The Card Game. Wydawnictwo pozostawiło te rewelacje bez komentarza. Wszyscy czekali na tegoroczny GenCon, który odbył się na początku sierpnia. Cierpliwość moja i tysięcy graczy została zaspokojona na dwa dni przed rozpoczęciem targów. Dokładnie bowiem drugiego sierpnia, ku uciesze nas kultystów, Fantasy Flighy Games poinformowało, że jeszcze w tym roku na rynku zadebiutuje gra Arkham Horror: The Card Game.

Tydzień później wydawnictwo Galakta zapowiedziało wydanie Horror w Arkham: Gra karciana! Yupi! Do tego wydawnictwo zapowiada, że poczyni wszelkie starania, aby premiera polskojęzycznej wersji odbyła się równocześnie z premierą światową gry. Balsam na serce i  jest szansa na zamknięcie dziobów wszystkim malkontentom przeciwnym rodzimej edycji. Czy jednak tak będzie, to czas pokaże.

Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl
Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl

A czym ma być Horror w Arkham: Gra karciana? Przede wszystkim następuje ogromna zmiana w samym zamyśle na grę. Mianowicie Call of Cthulhu LCG to dwuosobowa gra konfrontacyjną, a Arkham Horror: Gra karciana będzie grą kooperacyjną od 1 do 4 graczy, przy czym aby grać w 3 lub 4 osoby potrzebne będą dwa zestawy podstawowe tzw. core sety. Tutaj nie budujemy talii frakcji, a wcielamy się w konkretną postać, która będzie zmagała się z wszelkimi maskarami ze świata Cthulhu, bądź to w pojedynczych misjach, bądź w całej kampanii. Jednakże podstawowym trybem ma być tryb kampanii. Gra ma stać się swoistym połączeniem gry karcianej z filozofią budowania postaci znanej z gier RPG.

Horror w Arkham: Gra karciana to unikatowe doświadczenie, łączące w sobie najlepsze cechy gier karcianych i fabularnych. Cała gra zaprojektowana jest tak, aby gracze mogli jak najlepiej wczuć się w swoje postaci i razem z nimi przeżywać mrożące krew w żyłach przygody. Każdy badacz będzie wyróżniał się na tle innych swoimi cechami, zdolnościami i słabościami, dzięki czemu gra każdym z nich będzie bardzo osobistym doświadczeniem.

Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl
Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl

Talie graczy mają odzwierciedlać postać z jej słabościami i umiejętnościami, a decyzje podejmowane w trakcie kampanii mają przekładać się na kolejne jej misje.

Każdy badacz posiada zestaw swoich kart, wokół których należy zbudować własną talię, przestrzegając kilku ograniczeń. Dzięki temu każda z postaci ma własną osobowość, na którą składają się określone słabości i atuty, ale jej wyposażenie może być inne w każdej przygodzie. Co więcej to nie karty decydują o dostępnych akcjach – pula czynności, które może wykonać badacz, jest zawsze stała, a karty są nieocenioną pomocą, wzmacniając cechy lub dając badaczom nowe narzędzia do wykorzystania.

Wiele z kart graczy ma w lewym górnym rogu, pod kosztem, wydrukowane białe kropki. Im więcej kropek, tym wyższy jest poziom karty i tym lepsza jej zdolność i/lub niższy koszt. Zdobywane między przygodami punkty doświadczenia można wydawać na ulepszanie swoich kart. Dzięki temu gracze mają możliwość dostosowania rozwoju bohatera do własnego stylu gry i konkretnej roli w drużynie.

Dla mnie, osamotnionego kultysty przy planszy, bez wsparcia kolejnych dusz, gra mieni się niczym złoty posążek Cthulhu wygrzebany gdzieś z otchłani morskiej. Zawsze preferowałem karcianki od planszówek, a wariant solo jest jak zbawienie. Nareszcie będę mógł wtopić się w mroczny świat, aby walczyć o przetrwanie, bądź popaść w szaleństwo przy stole z radością na ustach.

Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl
Horror w Arkham Gra Karciana / fot. Galakta.pl

Więcej informacji znajdziecie oczywiście na stronie wydawnictwa Galakta.

Ja natomiast zapraszam wszystkich do świeżo założonej grupy na Facebooku – Horror w Arkham: Gra karciana.

Źródło: Galakta.pl

Krzysztof Niziałek
Krzysztof Niziałek
Rach, ciach, trach! W pierwszej kolejności pudła z karciankami i kośćmi plądruje, bo szybkiej konfrontacji ciągle poszukuje i nad wyraz miłuje. Wytchnienia w rodzinnej kooperacji szuka, gdzie wspólnie z Lady J. i Małym Piratem przygody przeżywają i złym lordom brzydkie gęby obijają.

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj