Nabór do Czarnych Mnichów. Ora, labora, ludere?

0

Szukasz pracy? Wstąp do zakonu Czarnych Mnichów w Poznaniu…

fot. Black Monk
fot. Black Monk

Ora et labora to nie tylko gra planszowa Uwe Rosenberga. To przede wszystkim motto z reguły zakonu benedyktynów. Gdyby próbować dostosować ją do ogłoszenia, które wczoraj wpłynęło na skrzynkę naszej redakcji powinienem chyba napisać: ora, labora et ludere, a przynajmniej labora et ludere?

Nie bijcie mnie za niepoprawną odmianę słów łacińskich, gdyż czasy licealne, gdy wkuwałem końcówki odmian w tym języku już dawno minęły i w głowie niewiele zostało/  us, i, o um, o, e; hic, haec, hoc żyd żydówkę w bok i takie tam. Ważniejsze niż odmiany są oferty pracy w branży planszówkowej, które zamieściło na swej stronie wydawnictwo Black Monk z Poznania. Szukają handlowca, przedstawiciela handlowego, asystenta koordynatora produkcji i osobę na stanowisko organized player manager.

Łaciny nie wymagają, co najwyżej bardziej współczesny język obcy jakim jest angielski. W zależności od stanowiska praca stacjonarna w Poznaniu lub w dowolnym regionie polski. Zajrzyjcie na stronę www.blackmonk.pl/rekrutacja, by dowiedzieć się więcej.

Kto wie, może i ktoś z czytelników już niebawem wstąpi do Czarnego Zakonu…

Źródło: Black Monk