Jak dobrać grę do wieku dziecka

0

Pierwszą grą dla dzieci jest słynne „a kuku”, czyli zabawa w zasłanianie i odsłanianie twarzy rękami lub pieluszką tetrową. Jednak taką zabawę trudno nazwać prawdziwą grą. Te pojawiają się w życiu dziecka nieco później i powinny być dostosowane do jego wieku.

Już dwulatek jest w stanie opanować zasady prostej gry, pod warunkiem, że będzie ona naprawdę prosta. Nie może wymagać czytania, liczenia czy rzucania kostką. Dla tak małego dziecka lepiej sprawdzą się proste gry zręcznościowe, choćby kręgle. Dziecko w tym wieku pewnie chwyta piłkę i nie ma problemu z rzucaniem do dużego celu. Dobrze sprawdzi się też po prostu gra w rzucanie i łapanie piłki. Te pierwsze nieskomplikowane gry mają na celu nie tylko wytrenowanie małych rączek i zaktywizowanie ruchowe dziecka, ale też wprowadzenie określonych zasad, pokazanie, że aby wygrać, trzeba wykonać określoną czynność. I chociaż może się wydawać, że maluch jest za mały, żeby coś z tego zrozumieć, praktyka pokazuje, że trzeci rok życia to dobry czas na taką naukę. Gra dla tak małych dzieci nie może trwać długo. Najlepiej, jeśli jedna rozgrywka trwa maksymalnie dziesięć minut. Oczywiście, jeśli dziecko ma chęć, można ją powtórzyć.

Dzieci w wieku przedszkolnym nie mają problemu z opanowaniem zasad prostych gier. Chętnie sięgają po domino, wszelkie odmiany „chińczyka” i inne gry dla dzieci wymagające rzucania kostką i przesuwania pionka po planszy. W wieloosobowych rozgrywkach dziecko uczy się zachowywania kolejności, musi wykazać się cierpliwością przeczekując kolejkę kolegów, uczy się, że w grze nie można oszukiwać. To także pierwsze ważne lekcje ponoszenia porażki. Im szybciej dziecko opanuje tę trudną sztukę, tym lepiej dla niego. Przedszkolaki chętnie sięgają po gry zręcznościowe oraz takie, w których trzeba wykazać się sprytem lub refleksem. Warto podsuwać dzieciom gry, które będą dobrym treningiem spostrzegawczości, nauki dostrzegania zależności, powiązań i ciągu przyczynowo skutkowego. To także dobry moment na poznanie zasad prostych gier logicznych i strategicznych. Przeciętny pięciolatek jest w stanie opanować warcaby.

Dzieci w wieku szkolnym są w stanie opanować zasady nawet bardzo skomplikowanych gier. Chętnie siadają nad planszami, nad którymi rozgrywka trwa godzinę lub dłużej. Nie są spragnione łatwych rozrywek. Gra ma być prawdziwym wyzwaniem, tylko wtedy zwycięstwo naprawdę dobrze smakuje. Dla dzieci w tym wieku dobre będą wszelkie gry, które sprawdzą stan ich wiedzy oraz gry edukacyjne, które uczą przez zabawę. To także dobry moment na naukę prostych gier karcianych.

Artykuł sponsorowany