W Polsce piłka siatkowa jako sport gości dopiero od około 100 lat. Zna ją każdy i jest obecna na podwórkach, boiskach i salach gimnastycznych. W kategorii popularności uplaspowuje się tuż za piłką nożną. Nic dziwnego, obecnie nasza drużyna siatkówki jest po prostu najlepsza na świecie! Nie będę chyba musiała przekonywać żadnego fana piłki siatkowej do sięgnięcia po grę planszową Siatka.

Siatka. Punkt, Set, Mecz! / fot. Przystanek Planszówka

Zajrzyjmy do środka

Pudełko, które na szczęście jest przystępnej wielkości, zawiera w sobie instrukcję, kartoniki zawodników, planszę, dwa zestawy kart, dwie kostki i drewniane znaczniki. Całość jest dobrze wykonana, na pewno nie rozpadnie się po kilku grach. Większa kostka oraz znacznik piłki wymaga samodzielnego dokończenia poprzez zamocowanie naklejek. Nie wiem jak wy, ale ja nigdy nie lubiłam samodzielnie wyklejać żetonów / kostek. Zawsze wyjdzie mi krzywo. I tak, oprócz źle wyklejonej kostki, całość wygląda bardzo estetycznie. Grafiki stworzone przez Marka Szyszko pięknie wpisują się w klimat gry i cieszą oko.

Siatka. Punkt, Set, Mecz! / fot. Przystanek Planszówka

Podaj do mnie!

Siatka jest planszówką, która naprawdę ciekawie oddaje prawdziwe reguły gry w siatkówkę. Chociaż w samej instrukcji jest napisane, że gra nie ma odzwierciedlać prawdziwego przebiegu meczu, to w rzeczywistości zasady są tak przemyślane, że to bardzo ładne przeniesienie rozgrywki na plansze. Instrukcja podaje dwa warianty gry: podstawowy i rozszerzony. Podstawowy jest fajny na pierwszą grę, żeby zapoznać się z zasadami, ale dopiero rozszerzony przynosi prawdziwe emocje.

Na planszy, która jest imitacją boiska, należy wedle własnego uznania rozmieścić swoich zawodników. Każdy zawodnik posiada punkty obrony oraz specjalną zdolność (rozegranie, atak, blok, zagrywka). W wariancie rozszerzonym będzie dochodziło do zmiany ustawienia zawodników po zdobytym punkcie, zupełnie jak w prawdziwym meczu. I tak kolejno najpierw trzeba wykonać zagrywkę. Polega to na rzuceniu kostką sześciościenną. Przeciwnik odbierze piłkę tam, gdzie wskazała kostka.

Plansza Siatki jest podzielona na sześć ponumerowanych pól, więc oczywiście jeśli wypadło 3 na kostce, to przesuwamy żeton piłki na pole nr 3. Wtedy przeciwnik rzuca kostką ruchu, na której może wypaść jedna z trzech opcji: podanie na skos do przodu, podanie w linii prostej do przodu / tyłu, podanie na bok. Gracz ma trzy odbicia, jak to w siatkówce bywa, a jeśli nie da rady przebić piłki na drugą stronę w tych trzech odbiciach, drużyna przeciwna zdobywa punkt. Żeby nie było tak całkiem losowo, gracz ma dostępne karty, które mogą mu pomóc zniwelować kiepski rzut albo np. wykonać mocniejsze odbicie. Warto także korzystać ze specjalnych zdolności poszczególnych zawodników, i wykonać lepszy blok albo silniej zaatakować. Wygrywa osoba, która pierwsza zdobędzie 9 punktów.

Siatka. Punkt, Set, Mecz! / fot. Przystanek Planszówka

Niedługo zostanę mistrzem!

Pozwolę sobie zaznaczyć, że nie jestem fanem siatkówki. Wolę raczej grać, niż oglądać mecze w TV (chociaż za naszych zawsze mocno trzymam kciuki). Nie przeszkodziło mi to w świetnej zabawie w czasie rozgrywania meczów Siatki. Zasady są bardzo prosto opisane, każdy się szybko odnajdzie. Dzięki temu planszówka ta jest łatwa i przystępna. W Siatkę się po prostu przyjemnie gra. Nie oczekujcie oczywiście długich godzin zabawy, pełnych napięcia i obgryzania paznokci. To raczej gra dobra jako przerywnik, albo na wieczór po ciężkim dniu, kiedy w coś byś zagrał, ale nie chce się myśleć. Dlatego na naszym stole będzie gościć często, bo w końcu na partyjkę potrzeba maksymalnie 20 minut.

Siatka. Punkt, Set, Mecz! / fot. Przystanek Planszówka

Zastanawiałam się, czy mogłabym wymienić jakieś minusy tej gry, ale naprawdę nic nie przychodzi mi do głowy! W kategorii gier – przerywników to pozycja warta polecenia. Niestety, albo stety, tylko na dwóch graczy. Osobiście uważam to za plus, bo gier typowo dla par jest wciąż dosyć mało. Podsumowując, jeśli szukacie gry dla dwóch, łatwej i szybkiej, ze sporą nutką rywalizacji, i która nie kosztuje nie wiadomo ile, śmiało sięgnijcie po Siatkę!