Przed dziewiczym rejsem

Autor:

Kategoria:

Krew się burzy, a wiatr szaleje, bo do podniesienia kotwicy już blisko. Jeszcze tylko jeden lub dwa wschody słońca i wreszcie porwie nas fala morska! Przyszedł czas na mały przegląd łajby, która pierwsza stanie się ofiarą pirackiego abordażu. A imię jej – Piraci: Karaibska flota.

Beczka rumu otwarta, oko wypolerowane, a noga drewniana w szpikulce przyodziana i czekam na sygnał…a morze będzie gorące i rekinom głów do żarcia przypadnie tysiące! Agrr!

P.s.
Karty przystrojone w koszulki Mayday Games Premium Card Sleeves 65 mm x 100 mm. Szerokość dobra ale ciut za długie :p

Poniższy artykuł pierwotnie ukazał się na blogu Pirat na planszy, który stał się częścią portalu Przystanek Planszówka

Krzysztof Niziałek
Krzysztof Niziałek
Rach, ciach, trach! W pierwszej kolejności pudła z karciankami i kośćmi plądruje, bo szybkiej konfrontacji ciągle poszukuje i nad wyraz miłuje. Wytchnienia w rodzinnej kooperacji szuka, gdzie wspólnie z Lady J. i Małym Piratem przygody przeżywają i złym lordom brzydkie gęby obijają.

Masz chwilkę?

Przeczytaj także