Kodeks karny IV – przestępstwa przeciwko nowym graczom

Autor:

Kategoria:

Kodeks Karny

§ IV

Przestępstwa przeciwko nowym graczom

Kto wprowadzając nowe osoby w świat gier planszowych prezentuje bardzo złożone, wielogodzinne tytuły podlega karze:

  • przypisania do kategorii dziwaków;
  • zmniejszenia liczby rozegranych gier;
  • stopniowego pomniejszania grona potencjalnych współgraczy
Każde przestępstwo zniechęcające nowe osoby do gier planszowych zalicza się do kategorii przestępstw bardzo ciężkich, gdyż przyczynia się ono do szerzenia stereotypowego wizerunku „geeka” oraz hamuje rozwój społeczności graczy.

Komentarz  UncleLion’a
Każdy nowy gracz jest na wagę złota – przekonała się o tym już niejedna osoba szukająca kompana do gry. Jednak wzbudzenie zainteresowania planszówkami w nowej osobie nie zawsze jest procesem łatwym. U jednych zafascynowanie nowoczesnymi planszówkami przychodzi od pierwszej rozgrywki, innych należy umiejętnie wprowadzać w meandry świata graczy. Poznając coraz to nowe tytuły często zapominamy, że dla osoby, która wcześniej nie grała w nic prócz Chińczyka czy Monopoly, zaproszenie na partyjkę Gry o Tron, Cywilizacji czy Twilight Imperium może być traumatycznym przeżyciem. Zbyt długa rozgrywka, zbyt zawiłe zasady mogą przyćmić inne walory gry i na długo zniechęcić osobę do planszówek, lub – co gorsza – naszego towarzystwa.
Warto pamiętać o tym zasiadając z nowicjuszami do planszówek. Wybranie gry, która pomimo prostoty zasad będzie zapewniała nie banalną rozgrywkę zaowocuje kolejnymi spotkaniami. A na nich krok po kroku będzie można wprowadzać osobę w coraz bardziej rozwinięte tytuły. W końcu sama zacznie inwestować w gry,  dzięki czemu osoba, która poświęciła czas na zarażenie innych bakcylem planszówkowym pozna nowe ciekawe tytuły, których sama nie planowała kupić.Przestępstwo to dotyczy nie tylko graczy, którzy zasiadają do stołu z nowymi osobami, ale także sprzedawców, którzy zapominając o misji krzewienia planszówkowego hobby, sprzedają gry bez rozeznania potencjalnych zainteresowań kupującego oraz jego doświadczenia związanego z grami.
Zatem przemyśl czy warto ryzykować jedną partię w twoja ulubioną, aczkolwiek bardzo trudną planszówkę, kosztem wielu wieczorów spędzonych w dobrym towarzystwie przy wielu różnych grach.
Łukasz "UncleLion" Juszczak
Łukasz "UncleLion" Juszczak
Mąż, planszoManiaK, recenzent, socjolog, rowerzysta, yerboholik, redaktor naczelny... wiele ról, które się zazębiają niczym mechanizmy w dobrym euro....

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj