Gry pod choinkę… jak zostać lubianym Mikołajem?

Autor:

Kategoria:

Święta.JPGZa tydzień Święta. Mają one wiele wymiarów. Z punktu widzenia miłośników planszówek dwa z nich wydają się szczególnie atrakcyjne: czas spędzony w gronie rodziny i przyjaciół oraz  dawanie i otrzymywania prezentów. Dobra planszówka to nie tylko radość osoby obdarowanej, ale szansa na integrację z bliskimi. Może zamiast po raz kolejny oglądać „Kevina” gdziekolwiek on sam zostanie, wyłączycie TV i zagracie w dobrą planszówkę!?

Dobrą planszówkę… Aby okres świątecznych zakupów nie powodował frustracji  postanowiłem przedstawić kilka gier, które zdaniem Uncle Lion’a są dobrym pomysłem na prezent.  Oto one:

Gdy Mikołaj chce wciągnąć do grania…

Carcassonne 08.JPGPlanszówka będąca prezentem dla osoby, która nie zna nowoczesnych gier, to nie tylko podarunek. To misja: trzeba dobrać taką, która nie zniechęci zbyt skomplikowanymi zasadami, a zarazem da dużą satysfakcję z rozgrywki. Na szczęście są tytuły, które uznać można za „pewniaki”. Wśród nich warto wymienić  Carcassonne. Gra, która zdobyła wiele nagród i milionów sprzedanych egzemplarzy. Plansza powstająca w czasie gry, ładne wykonanie i przystępna cena. To jedne z wielu zalet Carcassonne.

Ticket to Ride.JPG

W tej kategorii wymienić warto także serię gier Ticket to Ride, a w szczególności Wsiąść do pociągu: Europa. Aby w nią grać nie trzeba być maniakiem kolejnictwa. Wystawianie wagoników tworzących trasy, blokowanie połączeń przeciwników, realizacja biletów. Wszystkie te elementy pozwalają się dobrze bawić przy tej grze w bardzo różnorodnym gronie odbiorców.

Gry dla najmłodszych

Choć tej kategorii gier nie mam okazji zbyt często testować, jednak dwa tytuły zwróciły uwagę sądu. Pędzące żółwie to słynna gra Reinera Knizii która zdobyła uznanie nie tylko dzieci ale także dorosłych. Zagrywanie kart, które pozwalają na przesunięcie zarówno swojego żółwia jak i tych, prowadzonych przez przeciwników wywołuje wiele pozytywnych emocji. Dzieci z Carcassonneczyli bardzo uproszczona wersja gry Carcassonne w którą grać mogą już czterolatkowie. Może być ona dobrą grą wprowadzającą w świat planszówek.

Gry dla mola książkowego

Filary ZiemiChoć czytanie to rozwijające zajęcie, czasem warto zrobić wyjątek i dla miłośnika literatury pod choinkę kupić coś innego niż książkę. Aby wzbudzić zainteresowanie takiej osoby można sięgnąć po grę, która nawiązuje do znanych dzieł literatury. Miłośnikom powieści historycznych polecam dwie gry: Filary Ziemi i  Świat bez końca. Obie nawiązujące do książek Kenna Folletta. Oprócz wspaniałej oprawy wizualnej znajdziemy w nich ciekawą mechanikę tzw. worker placement. Dla miłośników fantasy polecam grę Lord of the Ring: Confrontation. Niestety tytuł ten jest obecnie trudny do zdobycia. Mechanika doskonale pasuje do powieści J.R.R. Tolkiena. Choć Reinerowi Knizii zarzuca się tworzenie gier, gdzie mechanika jest słabo powiązana z warstwą fabularną, w tym przypadku oba elementy się idealnie zazębiają.

Gra o tronDla graczy lubiących cięższe tytuły polecamy także grę na podstawie Sagi Pieśni Lodu i Ognia czyli Grę o tron. Jednak ze względu na czas gry jak i dużą ilość negatywnej interakcji nie polecamy jej początkującym graczom.

Gry dla pary

TyrusChoć na wielu pudłach przeczytamy, że można grac w nie od 2 osób, to nie zawsze oferują one satysfakcjonującą rozgrywkę przy dwóch graczach. Dla osób, które często grają w dwuosobowym składzie polecamy grę logiczną Rójdo której z czasem można dokupić dodatki Komar i Biedronka. Świat owadów zapewnia wiele niepowtarzalnych partii w czasie których rozruszamy nasze szare komórki.

agricola-chlopi-i-ich-zwierzyniec-gra-planszowa.jpgDla miłośników blefu polecamy grę Tyrus, której proces pojawił się już na blogu. A osoby, które dodatkowo szukają ucieczki od zgiełku miasta na pewno zainteresuje Agricola: chłopi i ich zwierzyniec. W małym pudełku znajdziemy masę drewnianych elementów i świetną zabawę praktycznie bez czynnika losowego. Każdy może przekonać się, że prowadzenie gospodarstwa rolnego to nie łatwe zadanie.

Gdy przy stole wiele osób…

Choć na co dzień, wiele osób ma problem, by zebrać więcej niż 2-3 współgraczy, to raz na jakiś czas stajemy przed dylematem: w co zagrać gdy do stołu zasiada więcej niż 4-5 osób. Dla licznego grona idealnie nadają się gry imprezowe takie jak np. Sabotażysta: zmagania poszukiwaczy złota, którym pracę utrudniają tytułowi sabotażyści. A osoby, szukające cięższych tytułów powinny spróbować rozgrywki w 7 cudów świata, które nie tylko są niesamowicie regrywalne. Dzięki ciekawemu mechanizmowi rozgrywka w tą grę niezależnie od liczby grających osób zajmuje około 30 minut.

Gdy koniec świata nie nastąpi…

Gdy zdarzy Wam się spóźnić na zapowiadany koniec świata, może warto sięgnąć po hit ostatnich dni. Tzolkin: Kalendarz Majów. Już jej samo wykonanie – plansza z kołami zębatymi – przykuwa uwagę graczy. W przypadku tego tytułu warto się pośpieszyć. Wydawca niedawno poinformował, że jej nakład jest już praktycznie wyczerpany.

Dobre bo polskie….

K2 Adam Kałuża 23.JPGTytuły do tej pory wymieniane miały jedną wspólną cechę: ich autorami nie byli Polacy. Na szczęście wśród polskich gier także znajdą się perełki. Jednym z bardziej uniwersalnych tytułów (zarówno dla początkujących jak i graczy lubiących gdy „mózg paruje”) jest gra Adama Kałuży K2 pierwszej polskiej gry nominowanej do prestiżowej nagrody Spiel des Jahres.

Inną polecaną przez wielu graczy polską grą, jest Magnum Sal, którą stworzył duet: Filip Miłuński i Marcin Krupiński. Choć UncleLion nie miał jeszcze okazji testować tej gry, to relacje i recenzje, które można znaleźć w internecie sprawiły, że jest to gra z serii „must have”….

Jeżeli kupujecie prezent dla gracza, który ceni sobie bardzo ciężkie tytuły, rozważcie zakup gry Ignacego Trzewiczka Stronghold” lub utrzymaną w postapokaliptycznym klimacie 51 Stan Nowa EraNie kupujcie ich jednak początkującym graczom. Są to gry o wysokim progu wejścia i nowym adeptom świata planszówek mogą sprawić sporo problemów.

A na koniec nie może zabraknąć hitu ostatnich lat. Jeżeli szukacie gry dla osób w wieku 30+ polecam grę wydaną przez IPN: Kolejka. Tytuł lekki, przyjemny a w gronie osób pamiętających dobrze czasy stania w kolejkach, wywołuje on sporo śmiechu.

A gdy ciągle ciężko wybrać gry pod choinkę…

Gdy ciągle nie jesteś pewien jaką grę wybrać polecam:

  • poszukać recenzji innych gier na blogach i serwisach o planszówkach;
  • sprawdzić czy osoba obdarowywana nie ma czasem konta na Board Game Geek na którym prowadzi tzw. „wish liste”
  • odwiedzić lokalny sklep z planszówkami. W dobrym sklepie sprzedawca na pewno pomoże wybrać dobrą grę pod choinkę.

A wy jakie gry polecacie na prezent? Podzielcie się swoimi propozycjami w komentarzach!

Łukasz "UncleLion" Juszczak
Łukasz "UncleLion" Juszczak
Mąż, planszoManiaK, recenzent, socjolog, rowerzysta, yerboholik, redaktor naczelny... wiele ról, które się zazębiają niczym mechanizmy w dobrym euro....

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

1 KOMENTARZ