W drogę ku bramom Loyang

Autor:

Kategoria:

2016 rok sprzyja fanom gier Uwe Rosenberga. Światło dzienne ujrzały Pola Arle, ukazała się nowa odsłona słynnej Agricoli, a już w poniedziałek na wspieram.to rozpoczyna się zbiórka pieniędzy na wydanie Loyang (At the Gates of Loyang), czyli trzeciej z gier wchodzących w skład trylogii żywieniowej.

Loyang to gra dla 1-4 osób, w której wcielamy się w chińskich rolników. Ci, jak nietrudno się domyślić, obsiewają swoje pola, zbierają plony, by wreszcie sprzedać swoje warzywa okazjonalnym i stałym klientom. Zdobyte pieniądze inwestują dalej obsiewając nowe pola, korzystają ze wsparcia pomocników pamiętając o najważniejszym: zapewnieniu sobie możliwie najwyższej pozycji na torze dobrobytu.

W Polsce tytuł ten jest bardzo mało znany. Zdobycie go w sklepach jest obecnie niemożliwe, na rynku wtórnym praktycznie w ogóle się nie pojawia. I choć Agricola jest bardzo popularnym tytułem, Le Havre zyskało uznanie wśród doświadczonych graczy to At the Gates of Loyang, od swojej premiery w 2009 roku, nie został do tej pory spolonizowany. Może nie zasługiwał na to?

Od razu odpowiem – zasługuje, by znaleźć się na stołach graczy w Polsce. Loyang to już klasyka i jak przystało na dobre „euro’, łączący stosunkowo proste reguły z dużą regrywalnością i niemałą dawką główkowania. A do tego bardzo ładnie wydany, gdyż w pudełku znaleźć można ponad 130 znaczników w kształcie warzyw. Jak zwykle u Uwe Rosenberga mamy tutaj do czynienia z bardzo sprawnie działającymi mechanizmami tworzących z Loyang euro grę obok której nie można przejść obojętnie.

At the Gates of Loyang / fot. Fullcap Games
At the Gates of Loyang / fot. Fullcap Games

Polskiego wydania chce podjąć się wydawnictwo Fullcap Games, które w poniedziałek rusza z akcją na wspieram.to. Choć sugerowana cena detaliczna wynosić będzie 189,99 zł, w pierwszych dniach kampanii będzie można ją nabyć za 139 zł! Oczywiście czym więcej pieniędzy zostanie zebranych, tym bogatsze będzie polskie wydanie. Podstawowy próg zapewni polskim graczom dostęp do pełnego wydania na takim samym poziomie wykonania jak zagraniczne. Kolejne progi przedstawia grafika udostępniona przez wydawce.

At the Gates of Loyang / fot. Fullcap Games
At the Gates of Loyang / fot. Fullcap Games

Przystanek Planszówka objął Loyang swoim patronatem, dlatego niebawem spodziewajcie się recenzji gry (link do recenzji). No i nie zapomnijcie w poniedziałek ruszyć z nami w podróż w stronę bram Loyang…

Łukasz "UncleLion" Juszczak
Mąż, planszoManiaK, recenzent, socjolog, rowerzysta, yerbohilik, redaktor naczelny... wiele ról, które się zazębiają niczym mechanizmy w dobrym euro....

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here