Polska ekspedycja śladami… Yeti

Autor:

Kategoria:

Choć za oknem piękne słońce i mało kto myśli o ciepłych puchowych kurtkach, Lucrum Games ogłosiło, że planuje w październiku zabrać graczy na wyprawę w ośnieżone górskie ostępy aby wspólnie szukać śladów Yeti. Tak, tak tym razem wprost z pustyń Przebiegłych wielbłądów ruszymy na planszę pełną śniegu i ujemnych temperatur.

Yeti, to gra za którą stoi uznana niemiecka marka, jaką jest wydawnictwo Pegasus Spiele. Zdecydowanie oko przyciąga plansza, której konstrukcja „odzwierciedla” szczyt górski na podbój którego ruszymy w poszukiwaniu wielkiej stopy.  Gracze, w liczbie od 2 do 5 osób, przez ok. 20-40 minut będą poszukiwać legendarnego stwora, a kto pierwszy go złapie ten wygra. Oczywiście trzeba być przygotowanym na zmienne warunki pogodowe, a sam Yeti również ma kombinować i uciekać przed nieproszonymi gośćmi.

Mechanika gry opiera się  na kostkach, a konkretnie siedmiu kościach przyozdobionych w symbole akcji, które będziemy mogli wykonać, ale również w symbol pogody, której wynik zablokuje nam kość.

Wydawca twierdzi, że Yeti to lawina dobrej zabawy, a gra gwarantuje:

….ogromne emocje, klimat himalajskiej wyprawy i świetną rodzinną zabawę bez względu na wiek!

No to trzymamy za słowo i liczymy na to, ze wyprawa w góry będzie przynajmniej tak samo przyjemna, jak wyścig po piaskach pustyni w Przebiegłych wielbłądach.

Krzysztof Niziałek
Krzysztof Niziałek
Rach, ciach, trach! W pierwszej kolejności pudła z karciankami i kośćmi plądruje, bo szybkiej konfrontacji ciągle poszukuje i nad wyraz miłuje. Wytchnienia w rodzinnej kooperacji szuka, gdzie wspólnie z Lady J. i Małym Piratem przygody przeżywają i złym lordom brzydkie gęby obijają.

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj