Gra o tron: rzut okiem

Autor:

Kategoria:

Tekst pierwotnie ukazał się na forum Centrum Gier Pegaz 29.12.2011 r.

Niedawno miała swoją premierę druga edycja „Gry o tron”. Bez wątpienia zaletą jej jest to, że została ona wydana w naszym ojczystym języku. Z racji, że czerwony gruby facet z brodą pozostawił nam ją pod choinką pozwoliliśmy sobie zrobić zdjęcia abyście mogli ocenić zawartość pudełka. Przepraszam za jakość zdjęć – niestety gruby czerwony facet nie przyniósł nam jeszcze profesjonalnego aparatu fotograficznego.

Wydawcą gry jest Fantasy Flight Games (dalej FFG), który jeśli chodzi o jakość komponentów budzi zaufanie. Dla mnie znaczek FFG jest gwarancją porządnego wydania. Gra pnie się w rankingu BGG: obecnie jest na 554 miejscu, a jej pierwsza edycja na 103)

1. Pudełko: rozmiar standardowy jak dla tytułów FFG. Identyczny z takimi tytułami jak Ingenious czy Warhammer Inwazja. Przyznam, że ma to walor estetyczny na półce – dobrze prezentuje się obok innych gier o podobnych pudłach.

2. Po otwarciu pudełka oczom naszym ukazuje się kolorowa instrukcja:
Gra o tron 02
Wydana na ładnym papierze, z wieloma przykładami. Na stronie wydawnictwa Galakta można pobrać ją także w formie pdf.
Gra o tron 03
3. Żetony: kolejnym elementem w pudełku jest szczelny worek foliowy w którym znajdujemy 3 arkusze pełne żetonów wykorzystywanych do gry. Tektura solidna, przy wyciąganiu żaden z żetonów się nie naderwał, nie było żadnych problemów z ich wypychaniem.
Gra o tron 04
Po ich wyciągnięciu człowiek dostaje oczopląsu: dla każdego rodu osobne rozkazy, żetony potrzebne do zaznaczania pozycji na torach wpływu itp.Cały stos to 266 różnych żetonów wykorzystywanych podczas gry. Szczególnie klimatyczne są żetony kruka, żelaznego tronu i miecza.
4. Plansza: duża plansza z (moim zdaniem) bardzo klimatyczną grafiką. Tradycyjnie toczy się dyskusja na forach która plansza jest ładniejsza: z pierwszej czy drugiej edycji. Nie grałem w poprzednią edycję, plansze widziałem tylko na zdjęciach, ale ta nowa pod względem graficznym zdecydowanie bardziej mi się podoba. Z racji, ze gra czeka na pierwszą rozgrywkę ciężko mi ocenić czytelność po nałożeniu żetonów rozkazów, pionków itp. Tory wpływów, zaopatrzenia, rund itp są duże i czytelne.
Gra o tron 05
Dużym zaskoczeniem jest fakt, że plansza chroniona jest woreczkiem strunowym. Duży plus:Gra o tron 06
5. Każdy z graczy dostaje zasłonki których nie było w pierwszej edycji. Na nich z jednej strony klimatyczne grafiki, z drugiej ściąga dotycząca rozstawiania wojsk oraz rozkazów:
Gra o tron 07
W pudełku znajdują się także dwie talie (niestety jakość zdjęcia sprawia że musicie zaufać że są to dwie talie):
Gra o tron 08
Przyznam, że karty mogłyby być wydrukowane na grubszej tekturze. Warto zaopatrzyć się w protektory. W mojej subiektywnej opinii grafiki bardzo klimatyczne!
Dodatkiem tej edycji gry są karty losów bitwy które dają możliwość zwiększenia losowości i uczynienia bitw bardziej krwawymi….
6. Po wyciągnięciu kart i zasłonek oczom naszym ukazuje się wypraska:
Gra o tron 09
Warto zajrzeć pod wypraskę: po bokach znajdziemy ukrytą przestrzeń z pionkami (po obu stronach pudełka):
Gra o tron 10
Pionki są z plastiku: tutaj znów na forach toczą się dyskusje na temat tego które są ładniejsze czy drewniane z pierwszej czy plastikowe z drugiej edycji. Ale to już kwestia gustu. Każdy z graczy otrzymuje piechurów, rycerzy, machiny oblężnicze i statki. Łącznie w pudelku znajdziemy ich 138
7. Gra do najtańszych nie należy. Ale na pewno nie kupujemy powietrza w pudełku. Na koniec wszystkie elementy znajdujące się w dość ciężkim pudle:
Gra o tron 11
Ocena za wykonanie 5/6. Naprawdę mocna 5tka. W różnych wątkach porównujących 1 i 2 edycje poruszane są różne aspekty jakości. Między innymi brak wypraski organizującej wszystkie elementy. Jak już wspomniałem tej poprzedniej nie widziałem więc aż tak mnie to nie razi. Na pewno będzie warto zaopatrzyć się w woreczki strunowe lub jakiś organizer do żetonów.
Czy gra obroni się grywalnością? To okaże się już niebawem:) Zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami dotyczącymi tej gry.
Łukasz "UncleLion" Juszczak
Mąż, planszoManiaK, recenzent, socjolog, rowerzysta, yerbohilik, redaktor naczelny... wiele ról, które się zazębiają niczym mechanizmy w dobrym euro....

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here