Superbohaterowie

0

Supebohaterowie to gra wydana przez wydawnictwo Foxgames, która swoim tytułem i grafiką na okładce nie pozostawia wątpliwości. Na graczy czeka misja ratowania świata rodem z amerykańskich filmów. Lecz prócz mięśniaków w obcisłych strojach, znajdziecie w niej odniesienie do jednego z popularnych serialów o geekach. Co ma wspólnego gra dla dzieci z Teorią wielkiego podrywu?

Grzeczne dzieci

Wydawcy potrafią zaskakiwać. Foxgames w 2014 wydał grę Superbohaterowie, bazującej na innej planszówce pt. Eleminis, w której gracze zbierają zestawy złożone z pięciu elementów: gwiazdek, kamieni, wody, roślinek i powietrza. Choć może polskim graczom niewiele ten tytuł mówi, zdobyła ona nawet kilka nagród. Co w tym zaskakującego? Otóż niewinne grafiki na kartach nagle zmieniły się w postacie rodem z komiksów o amerykańskich bohaterach. Trzeba przyznać, że nawet przy nastawionej na interakcje mechanice, klimat Eleminis jest równie brutalny jak…. Teletubisie!

Duże dzieci

Jeżeli oglądaliście Teorię wielkiego podrywu, może kojarzycie odcinki w których Sheldon Cooper proponował rozgrywkę w bardziej zaawansowaną wersję gry papier, kamień nożyce?

Szło to mniej więcej tak: kamień tępi nożyce, nożyce tną papier, papier zakrywa kamień, kamień zgniata jaszczurkę, jaszczurka otruwa Spocka, Spock niszczy nożyce, nożyce ścinają głowę jaszczurce, jaszczurka zjada papier, papier odpiera Spocka, Spock niszczy kamień. Czyli rock-paper-scissors-Spock-lizard, gra którą wymyślili Sam Kass i Karen Bryl, będąca odpowiedzią na częste remisy w tradycyjnej mechanice papier-kamień-nożyce. Dodano dwa elementy: jaszczurkę i Spocka oraz stworzono dodatkowe zależności między nimi. Czyli mamy 5 elementów, tworzących 10 par, a każdy z nich występuję w czterech powiązaniach i w 2 wygrywa a w 2 przegrywa.

Dlaczego o tym piszę? Gdyż to właśnie ta mechanika stanowi podstawę gry Superbohaterowie.

Na ratunek świata

Fabuła gry Superbohaterowie nie jest wielce rozbudowana, bo i czasu na snucie opowieści nie ma. Pora ruszać na ratunek swojemu miastu, by ochronić je przed inwazją wielkich pająków. Odeprzemy ją wtedy, gdy zbierzemy w mieście pięciu superbohaterów. A są to trzy niewiasty w skąpych i obcisłych strojach (przyroda, woda i powietrze), dwóch mężczyzn (reprezentujący żywioł ognia oraz rock-man z piłą mechaniczna w dłoni). Jest też bohater nad bohaterami – łudząco podobny do supermana reprezentujący wszystkie dostępne symbole, niczym Joker w talii kart.

Superbohaterowie 02

W pudełku znajdziemy jeszcze katy ogromnych pająków, zmutowanych orłów i eksplozji. Dwie ostatnie to akcje specjalne pozwalające na przesuwanie wyłożonych kart lub ich niszczenie. Są też plansze pięciu miast, po jednej dla gracza.

A sama rozgrywka? Jak przystało na grę kierowaną dla młodszego odbiorcy jest bardzo prosta. Każdy otrzymuje plansze miasta i dwie karty. W swojej turze wykłada jedną z dwóch trzymanych na ręku kart pamiętając, by karty superbohaterów lub ogromnych pająków zagrywać na dowolne miasto, a w przypadku eksplozji i zmutowanego orła wykonuje działanie i odkłada kartę na stos kart odrzuconych. Następnie dobiera jedną kartę na rękę.

Superbohaterowie 05

I gdzie w tym wszystkim zabawa? Otóż w mechanice rock-paper-scissors-Spock-lizard.

Karty superbohaterów zagrywamy  na puste pola miast, albo na innych superbohaterów, których symbole znajdują się na wykładanej karcie. Nie możemy ich zagrać na karty pająków. Gdy ktoś nam je podłoży mamy trzy wyjścia: wykorzystać kartę Jockera, którą można zagrać na dowolną kartę w miastach, skorzystać z karty eksplozji lub zmutowanego orła.

Zatem ratując świat kombinujemy, by jak najszybciej w naszym mieście pojawiło się pięciu rożnych bohaterów, jednocześnie przeszkadzając przy tym innym graczom. Często bardziej będzie opłacało się szkodzić innym podrzucając im do miasta niepotrzebnych herosów.

Superbohaterowie 08

Never ending story

Tak się składa, że pisząc tą recenzję, co chwilę przychodzą mi do głowy kolejne odniesienia do różnych wytworów kultury masowej. Tym razem w głowie wybrzmiewa mi melodia z filmu Niekończąca się opowieść…..

Superbohaterowie to gra bardzo prosta i faktycznie, tak jak napisano na pudełku, bez problemu zagramy w nią z 6-latkami. Jest to też gra bardzo dynamiczna – sytuacja na planszach będzie się szybko zmieniała. Niewiele w niej zostało z „teletubisiowego” klimatu pierwowzoru: tutaj ciągle będziemy szukali okazji, by zaszkodzić innym graczom, a grafiki bohaterów tylko podsycają chęć rywalizacji. Każdy chce być tym „super”.

Gra teoretycznie jest też bardzo szybka. Teoretycznie ponieważ zupełnie inaczej grają w ten tytuł dzieciaki, inaczej dorośli gracze. Ci pierwsi oddają się emocjom, a gdy te biorą górę, w końcu ktoś popełni błąd. Ich rozgrywki są faktycznie dynamiczne i szybkie. Dorośli zauważą, że mechanika rock-paper-scissors-Spock-lizard która ma zapobiegać remisom, w połączeniu z tworzeniem setów powoduje, że przez dłuższy czas żaden z graczy może nie zyskać wymaganej przewagi. Nie ważne czy porównacie to do Niekończącej się opowieści, czy do długich serii komiksów z superbohaterami. Jest jak w kinie… Jednak czy na pewno o to chodziło?

W Superbohaterów można grać od 2-5 osób. W dwie osoby gra działa, jednak dostarcza zdecydowanie mniej emocji. Rozpędu nabiera ona gdy do wspólnej rozgrywki zasiada trzech lub więcej graczy. Jest wtedy więcej negatywnej interakcji, a sytuacja w poszczególnych miastach bardzo szybko się zmienia.

Superbohaterem od dziecka

Superbohaterowie to dowód na to, jak ważne jest określenie grupy docelowej danej planszówki i „ubranie” mechaniki w ciekawe szaty. Na szczęście Foxgames nie próbuje tej gry sprzedawać jako gry dla wszystkich. Jest to tytuł dla młodszych i starszych graczy. Starszych pod warunkiem, że siądą z młodszymi, gdyż doświadczonych planszomaniaków może ona frustrować.

Natomiast jeżeli szukacie gry dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesno-szkolnym, Superbohaterowie są przyzwoitą planszówką. Pozbawienie gry Elimines teletubisowego klimatu na rzecz uniwersów komiksowych, może być kartą przetargową by odciągnąć młodych graczy od komputera. Bo coraz częściej słyszymy, że  jest to zadanie, do którego potrzeba prawdziwych superbohatrów….

Dziękujemy Wydawnictwu

fox games logo

za udostępnienie gry do recenzji