Neuroshima Hex: Wstąp w szeregi Stalowej Policji

Autor:

Kategoria:

W postapokaliptycznym świecie nietrudno o miasteczko, którym rządzi banda gangsterów. Stalowa Policja to grupa fanatyków zakutych w ciężkie pancerze i wyposażonych w niezawodną broń, którzy przyjeżdżają do takich miasteczek, pacyfikują owych gangsterów i przywracają w tłamszonej wiosce porządek.

No właśnie. Porządek. Szybko okazuje się, że Stalowa Policja jest znacznie bardziej niebezpieczna niż gangsterzy. Fanatycy prawa błyskawicznie wprowadzają swoje własne kodeksy w uratowanych miasteczkach i pacyfikują każdego, kto choć trochę nagnie ustalone przez nich reguły, które w świecie, gdzie nie ma prawa, są po prostu groteskowe. Z czasem ludzie zaczynają wyczekiwać dnia, kiedy z miasta wyjedzie Stalowa Policja, bo może i gangsterzy byli niebezpieczni, ale Stalowa Policja jest jeszcze bardziej groźna i jeszcze bardziej nieznośna.

Wszystko, czego tobie potrzeba

Spotkałem się kiedyś z opinią, że Stalowa Policja to jedna z najbardziej niezbalansowanych armii w grze. Trudno się nie zgodzić. Policjanci mają w zasadzie wszystko. Są silni strzelcy, jednostki walczące wręcz, wojownicy mogący odpychać wrogie jednostki, strzelcy odbijający wrogie ataki, sieciarze, a do tego zdolność sztabu pozwala wystrzelić specjalną stalową sieć. Słowem – wszystko, co jest potrzebne do zwycięstwa. Czego w takim razie brakuje?

Niektórzy powiedzą, że żołnierzy, ale ich zastępuje cała masa modułów. Ktoś mógłby powiedzieć, że siły ognia, jednak tu z pomocą znów przychodzą moduły. Główna strategia, jaką można obrać, grając Stalową Policją, to właśnie budowanie potężnych stanowisk bojowych przy użyciu naszych modułów. Ciężko powiedzieć, czy Stalowej Policji czegoś brakuje. Nie ma zbyt dużo żetonów ruchu, ale za to dostaje mobilne jednostki, które ponadto posiadają odbicie. Jeśli jednostka z odbiciem zostanie zaatakowana właśnie w ściankę z obiciem, to zamiast w nią, atak trafia w sąsiadującą jednostkę. Do ciekawych żetonów zaliczyć też trzeba terror. Jest to żeton natychmiastowy, po zagraniu którego nasz przeciwnik przez jedną rundę nie będzie mógł wyłożyć żadnego żetonu na planszę.

Dla kogo ta armia?

Armia jest naprawdę bardzo silna, jednak granie nią wydaje mi się monotonne i powtarzalne. Stalowa Policja bardzo dużo wybacza i trzeba się mocno postarać, żeby granie nią nie wyszło. Bardzo szybko można załapać jak nią grać, jednak równie szybko armia może się nam znudzić. Jeśli ktoś siłę ognia stawia nad zmyślnymi strategiami, a strategia „butem w drzwi” należy do jego ulubionych, to błyszczący mundur Stalowej Policji już na niego czeka.

Mikołaj Wysocki
Mikołaj Wysocki
Student politechniki, który odkrył, że jego prawdziwą pasją (poza planszówkami oczywiście) jest pisanie. Wszystko zaczęło się od jednej recenzji, a skończyło się na amatorskich powieściach dramatach i opowiadaniach. Dryfujący w świecie całek i macierzy humanista. Tak bym opisał siebię w jednym zdaniu.

Masz chwilkę?

Przeczytaj także

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj