Zwalczaj nudę i dbaj o rozrywki. Utrzymywanie czujności jest konieczne, ale potrzeba odpoczynku jest równie ważna. Zgromadź spory zapas książek, gier planszowych, zręcznościowych itp. Gry elektroniczne są zbyt hałaśliwe i zużywają energię. W czasie długiego oblężenia bez widoków na szybkie zakończenie, nuda może powodować paranoję, omamy i utratę nadziei. Utrzymywanie ciała i ducha w równie dobrym stanie ma decydujące znaczenie dla przetrwania.*

Otoczeni cywilizacyjnymi osiągnięciami wypieramy ze swojej głowy świadomość zagrożenia, które może w końcu nadejść. Przyzwyczajeni do szybkiej wymiany informacji, wygodnego transportu, ogrzewania, jedzenia ściąganego z półek sklepowych, zatracamy wiele umiejętności co czyni nas praktycznie bezbronnymi w przypadku wystąpienia kataklizmów, epidemii, bądź innej formy lokalnej „apokalipsy”.

Apokalipsę wyobrażamy sobie na różne sposoby. Trzęsienia ziemi, pożary, powodzie, pandemia wirusa Solanum skutkująca atakiem zombie, wojny, nagły kryzys energetyczny… Każdy scenariusz jest inny i ciężko przygotować się na każde zagrożenie. Jednak mają one wspólne cechy a ich znajomość oraz umiejętność radzenia sobie w tych specyficznych sytuacjach dla Preppersa jest kluczowe.

Chcąc, nie chcąc, by przeżyć musimy zabezpieczyć sobie schronienie, żywność, wodę, broń, podstawowe leki. Trzeba liczyć się także z…. izolacją, a może wręcz samotnością. A te mogą z czasem prowadzić do deprywacji. Nie trzeba być studentem nauk społecznych by się domyślić, że nie zaspokajanie potrzeb różnego rodzaju (m.in. biologicznych i psychologicznych), może prowadzić do stanów lękowych, depresji, histerii i innych negatywnych zjawisk. Wyobraź sobie sytuację, zamknięcia (w kilka osób) w bezpiecznym schronie zapewniającym wam zapas żywności i wody gdy ciągle słychać stęki hord zombie dochodzący z zewnątrz. Lub konieczności spędzania długiego okresu czasu bez kontaktu z innymi osobami, a może wręcz ze świadomością, że jesteś jedyną osobą która przetrwała zagładę…. Okaże się, że masz dużo wolnego czasu. Nawet jeżeli teraz jest to twoim marzeniem, w sytuacji izolacji to marzenie może stać się przekleństwem.

By przygotować się na apokalipsę sięgamy po różnego rodzaju poradniki, czytamy blogi, jeździmy na obozy przetrwania. Wizjami końca świata karmi nas radio, telewizja literatura i gry (także te planszowe). Każdy z nich porusza temat broni, żywności, schronienia. I wydaje się to słuszne. Ale prawie nigdzie nie przeczytamy o tym jak wypełnić sobie wolny czas, którego możemy mieć wtedy aż nadto. Nie zwraca się uwagi na aspekty związane z rozrywką, nauką współdziałania, narzędziami umożliwiającymi pokojowe zaspokojenie potrzeby rywalizacji, stymulowania umysłu do ciągłego rozwiązywania problemów.

Każde schronienie powinno dać nam możliwość walki z nudą. Max Brooks jako jeden z nielicznych zwraca na to uwagę. Jednak nawet w niezwykle interesującym podręczniku sztuki przetrwania jakim jest Zombie Survival, autor nie daje wskazówek jak przygotować kącik ludologiczny. A możliwości jest wiele: od zwykłej talii kart po nowoczesne gry planszowe. Które i w jakich sytuacjach są najlepszym rozwiązaniem?

Wybór gier daje duże pole do popisu Preppersom. Wydawało by się, że nie ma nic prostszego: schować do schronu kilka planszówek, a do plecaka talię kart. Ale wbrew pozorom, Preppers, osoba świadoma różnych zagrożeń, potrzeb i ograniczeń, tworząc planszówkową biblioteczkę nie będzie miał prostego zadania. Co warto uwzględnić szykując się na przetrwanie najgorszego?

Wczesnym popołudniem zrozumiałem, że albo coś zrobię, albo zaraz trafi mnie szlag. Od prawie dwudziestu czterech godzin przebywałem bez przerwy zamknięty w domu, chodząc w tę i z powrotem niczym zwierz w klatce. Musiałem coś zrobić. Musiałem wyjść. Musiałem zobaczyć. Musiałem wiedzieć. (…) Świat się wali, o ile już się nie zawalił. To nie żarty. To się naprawdę dzieje, a my tkwimy w samym środku wydarzeń jak w pułapce.**

Preppers_wielkosc

Wielu preppersów przygotowuje różnego rodzaju schrony. Od zwykłych ziemianek, po dobrze zakamuflowane bunkry z filtrami powietrza, wody, zapasami żywności. Niezależnie od tego jaki schron przygotowujemy, musimy pamiętać, że wiele z dostępnego miejsca pochłonie zmagazynowanie artykułów niezbędnych do zaspokojenia podstawowych potrzeb. Przestrzeń na rozrywkę będzie bardzo ograniczona, dlatego warto wybierać gry w mniejszych pudłach (to kolejny argument dlaczego wydawcy nie powinni sprzedawać gier w opakowaniach zawierających więcej powietrza niż komponentów), lub przepakować kilka do jednego opakowania. Dla przykładu, wszystkie gry Adama „Folko” Kałuży o wspinaczce (K2, Broad Peak, Mount Everest), można zmieścić do pudła od Mount Everest.

Warto także mieć gry które łatwo zapakować do plecaka, gdyż nie wiadomo kiedy przyjdzie nam zmienić miejsce pobytu. Wtedy tytuły takie jak Schotten-Totten, Piętaszek, List Miłosny okażą się niezwykle dobrym rozwiązaniem.

Preppers_przestrzen

Równie ważną jak wielkość opakowania, może okazać się przestrzeń potrzebna na rozłożenie gry. Choć takie gry jak Agricola czy Carvena dają wiele godzin niepowtarzalnej rozgrywki, to w naszym schronieniu może zabraknąć miejsca na rozłożenie jej wszystkich elementów. Dlatego już teraz pomyśl, czy będziesz miał odpowiednio duży stół, lub kawałek podłogi, czy zmuszony będziesz do przebywania w ciasnych pomieszczeniach….

Preppers_Tematyka

Planszówki mają dostarczyć nam rozrywki, pozwolić umysłowi oderwać się od zagrożenia. Dlatego jeżeli spodziewasz się ataku zombie, przemyśl czy na pewno chcesz gry o tej tematyce. Wybierz cokolwiek innego. Ty i twoi współtowarzysze lepiej odpoczniecie podczas ataku żywych trupów grając w Agricole: chłopi i ich zwierzyniec, 51 Stan, czy Samuraja, niż podczas rozgrywki w Zombiaki.

Bądź gotowy na różne scenariusze – jeżeli zamiast Zombie, przyjdzie kryzys energetyczny, wtedy pudełko z Zombiakami , lub Zombicide może być tym, który dostarczy ci sporą dawkę rozrywki.

Preppers_liczba

Duża liczba komponentów stwarza ryzyko ich zagubienia podczas ewakuacji. Zastanów się zatem czy gra, którą chcesz mieć na czarną godzinę daję możliwość ich łatwego zastąpienia. Kulki w Abalone lub Pentago łatwo zastąpisz innymi elementami (kamyki, kulki papieru). W przypadku wielu gier, nie będzie to takie łatwe….

Preppers_wykonanie

Preppers powinien zwrócić uwagę także na wykonanie gry. I nie chodzi tutaj o względy estetyczne. Siedząc w schronie i czekając na opadnięcie pyłu radioaktywnego, gra może mieć najbrzydszą planszę, ale jeżeli będzie ciekawa, będziecie w nią często grali. Kluczową sprawą jest trwałość elementów: kart, plansz, pionków, żetonów. Nie wiesz, na ile lat będą ci musiały starczyć posiadane tytuły. Możliwe, że do końca życia nie nadarzy się możliwość kupna następnych. Dlatego już teraz inwestuj w gry bardzo dobrze wykonane. Choć mało która gra jest tak wytrzymała jak np. Rój, pamiętaj, że szukasz tytułu, który służyć ma tobie przez długie lata w różnych warunkach.

Preppers_solo

W czasach pokoju przez wielu całkowicie ignorowany. Myślę, że gdybyśmy przeprowadzili sondaż wśród miłośników gier planszowych pytając, czy grają w warianty solo posiadanych gier, wielu odpowie, że ich to w ogóle nie interesuje. A powinno!

Choć to najczarniejszy scenariusz, może się zdarzyć, że będziesz zmuszony ratować się sam. Poczujesz się jak rozbitek na bezludnej wyspie, jednak prawdopodobnie w mniej idyllicznym otoczeniu. Wtedy wariant solo okaże się idealnym rozwiązaniem. Przetestuj gry go posiadające, spróbuj znaleźć jakąś dla siebie. D-day dice, 1944: Wyścig do Renu, Mage Knight, Set to tylko niektóre z gier które warto wziąć pod uwagę szukając dobrego wariantu do rozgrywki jednoosobowej.

Preppers_mechanika

Mechanika dla Preppersa ma dwojakie znaczenie. Po pierwsze od niej zależy regrywalność tytułu. Co nam po grze, która po 10-15 partiach będzie nas nudziła na śmierć (a ta jak wiemy podczas apokalipsy i tak czeka już za rogiem). Nie wszyscy z jednakowym entuzjazmem podchodzą do poszczególnych gier, ale są takie które odznaczają się dużą regrywalnością: Tezeusz: Mroczna Orbita, Ingenious, Carcassonne.

Równie ważna wydaje się możliwość wykorzystania gier o konkretnej mechanice do budowania relacji w grupach, w których przyszło nam funkcjonować. Gdy chcemy rozładować napięcie w grupie, szczególnie wśród mężczyzn, dobrym rozwiązaniem będą gry o dużej dawce interakcji np. Summoner Wars, Sigismundus Augustus, czy Clash: Jihad vs McWorld. Gdy przyjdzie nam spędzać czas wśród osób, których nie znamy, w ocenie osobowości poszczególnych członków grupy oraz budowaniu wzajemnych relacji, pomocne mogą być gry kooperacyjne np. Robinson Crusoe, Zakazana Wyspa, Pandemia. Wreszcie w waszym otoczeniu mogą znaleźć się dzieci, także dla nich warto mieć coś w zanadrzu np, Pędzące Żółwie, Hej to moja ryba!, czy Arkę Zwierzaków.

Preppers_szuka

To co przed apokalipsą było czymś zwykłym i normalnym, teraz jest prawdziwym luksusem. Tak bardzo wszystko się pogmatwało.**

Powyższy tekst to jedynie wstęp do studiów nad problematyką przetrwania w czasie bliżej niezdefiniowanej apokalipsy. Studiów, które na pewno będziemy kontynuowali, mając świadomość, że nawet w tak bezpiecznym zakątku ziemi jak Przystanek Planszówka (nasze planszówkowe Cicely), któregoś dnia spokój może być zburzony. Przeanalizowaliśmy dla was najważniejsze naszym zdaniem cechy gier, by pokazać, że choć wybór gier na polskim rynku jest bardzo duży – ciężko wskazać jedną, która jest najlepsza do plecaka/schronu prawdziwego Preppersa.

Nie bagatelizuj zagrożenia, gdyż słowa Maxa Brooksa „Ignorancja jest największym sojusznikiem zombie, wiedza – ich śmiertelnym wrogiem.*” dotyczą nie tylko groźby rozprzestrzenienia się wirusa Solanum, lecz każdej innej formy zagrożenia, które choć w tej chwili ukryte, w każdej chwili może stać się realnym problemem ludzkości. Gry planszowe (podobnie jak książki) mają przewagę nad wieloma innymi formami spędzania wolnego czasu. Są one kolejnym krokiem do niezależności energetycznej. Gdy zabraknie w gniazdkach prądu, gry komputerowe, DVD, tablety, komórki na nic się nie przydadzą.

Już dziś zerknij na swoją półkę z planszówkami Jeżeli nie masz na niej żadnych nowoczesnych planszówek, jak najszybciej to zmień. Jeżeli masz, przeanalizuj swoją kolekcję pod względem przydatności w czasach zagrożenia, Przemyśl każdy z wymienionych aspektów, bo gdy nadejdzie najgorsze, będzie na to za późno.


* Max Brooks, Zombie Survival
** Loureiro Manel, Apokalipsa Z: Początek końca