By zdać musieli grać. W planszówki, RPG, LARPy, gry cyfrowe, gry symulacyjne… Jednak granie to za mało. Lektura na egzamin? BoardGameGeek. Lektura na ćwiczenia? Instrukcje Dominiona, Tikala, K2. By przetrwać musieli nauczyć się budować własne talie do Magica….

Choć dla wielu pewnie brzmi to jak marzenie, dla nich to była codzienność na studiach. A dziś już mają to za sobą. Pierwsza trójka studentów kierunku Humanistyka 2.0 na specjalności Gamedec: badanie i projektowanie gier w ubiegłym tygodniu obroniła tytuł licencjata. A swoją pracę pisali o… planszówkach!

3 lata temu

Około 3 lat temu, na którymś z bydgoskich portali prasowych przeczytałem wywiad z dr Michałem Mochockim. Wakacje to okres gorącej promocji uczelni, więc fakt, że kolejna uczelnia przedstawia swoją ofertę w ogóle mnie nie zaskoczył. Za to treść wywiadu mocno mnie zaintrygowała, gdyż opowiadał on o pewnym wyzwaniu jakiego dr Mochocki z grupą zapaleńców się podjął: kształcić z gier….

Kierunki humanistyczne często są atakowane jako inkubatory bezrobotnych Gry są uważane przez wielu za „pożeracz” czasu i zajęcie bezużyteczne.  Cóż, Gamedec od trzech lat nie ma problemu ze znalezieniem chętnych na te studia…. I studenci na nudę narzekać nie mogą.

Misja wykonania

Trójce śmiałków możemy już pogratulować. Beata Krzywdzińska, Mateusz Makowski oraz Karolina Lewandowska przebrnęli przez trzy lata studiów i w ubiegły czwartek obronili prace.

Niezwykle cieszy mnie, że pierwsze obronione prace dotyczyły właśnie planszówek. I każda z nich oprócz aspektu teoretycznego miała także wymiar praktyczny: studenci tworzyli własne gry.

Grali i tworzyli

Międzygwiezdni Rozbitkowie to gra strategiczna stworzona przez Beatę Krzywdzińską. Wcielamy się w niej w personel statku kosmicznego, przemierzającego kosmos w poszukiwaniu nowej planety nadającej się do zasiedlenia. Gdy taką znajdują, postanawiają wylądować. Jednak w atmosferze planety występują anomalia powodujące, że rutynowe lądowanie staje się walką o przetrwanie. I to jest właśnie nasz cel. Bezpiecznie wylądować. Nietrudno zatem się domyślić, że mechanika gry opiera się na kooperacji. A ta daje doskonałe podłoże do obserwacji w jaki sposób współdziałają w sytuacji zagrożenia i jakie mają motywacje do podejmowania konkretnych decyzji.

Tattoo Studio to projekt Karoliny Lewandowskiej. Postawiła sobie ona za cel stworzenie gry storytellingowej (podobnie jak np. Dixit), opartej na kartach i tematyce związanej z tatuażami. Tematyce ciągle odważnej, gdyż tatuaż, choć coraz popularniejszy, ma wiele odniesień do określonych subkultur. Poprzez grę karcianą, autorka porusza temat pewnego społecznego tabu. 

I wreszcie trzeci projekt, czyli dowód na to, że planszówki to nie tylko „bezmyślna zabawa”. Mateusz Makowski stworzył grę Bez Barier. Tutaj znów kooperujemy, próbując rozwiązać problemy, które napotykają na swojej drodze osoby niepełnosprawne. Tytuł ten jest przykładem gry edukacyjnej, w której grupą docelową jest młodzież szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Część fabularna nie opiera się na wyobrażeniu osób nie posiadających dysfunkcji. Była ona konsultowana z reprezentantami środowiska osób niepełnosprawnych.

Oczywiście jak przystało na prace akademickie, nie skupiają się one jedynie na samym procesie tworzenia lecz, co mam nadzieje wybrzmiewało już lekko w poprzednich akapitach, na analizie całego świata gry, narracji, wykonania, mechaniki, gameplayu, testach… Dostrzega się w nich inspiracje znanymi grami, ale nie są to prace odtwórcze. A do tego opierają się na studiach literatury przedmiotu.

Od środka

Jak wspomniałem już wyżej, niezmiernie cieszy mnie, że pierwsi studenci dobrnęli do końca. Jeden z powodów już wymieniłem, ale jest ich więcej.

Przystanek Planszówka od dwóch lat ma przyjemność współpracować z kadrą i studentami specjalności Gamedec. Rozpoczęło się od zaproszenia do jury Global Game Jam. Na naszej stronie możecie też przeczytać wiele recenzji pisanych przez studentów, którzy pod okiem naszej redakcji poznawali szeroko pojęte środowisko gier bez prądu z perspektywy recenzenta. Wreszcie w ubiegłym roku akademickim, wraz z Piotrem Pieńkowskim i Piotrem Milewskim miałem przyjemność prowadzić zajęcia z badania i projektowania gier.

Obserwuje Gamedeców od samego początku i widzę, że te studia są dla studentów naprawdę sporym wyzwaniem. Tutaj świat akademicki ściśle współpracuje z branżą (i wiele z tych osób już w trakcie studiów znalazło zatrudnienie w branży gier), łączą się także światy różnych gier. Przez te trzy lata poznaje się zarówno świat gier karcianych jak i cyfrowych, LARPów, RPG, ARG, edukacyjnych…. I tak ci z zacięciem cyfrowym muszą zmierzyć się ze światem analogowym i na odwrót….

Są to też studia, na które ściągają na swój sposób nietypowi studenci. Bo choć to studia pierwszego stopnia w trybie stacjonarnym, wśród Gamedeców znajdziecie osoby, które już ukończyły inne kierunki (niektórzy posiadają już tytuł magistra). Widać gry to coś więcej niż tylko bezmyślna zabawa…

To nasi!

Wśród osób, które w ubiegłym tygodniu zakończyły studia są dwie, których recenzje możecie znaleźć na naszej stronie. Beata Krzywdzińska recenzowała dla was Roll Through The Ages, a Karolina Lewandowska First to Fight. I powiedźcie, jak tu się nie cieszyć z takich informacji! 🙂

Gratulacje dla studentów i promotora prac (dr Aleksandry Mochockiej). Wasza trójka przetarła szlaki innym, którzy przygotowują się do ostatniego egzaminu. Cóż pozostaje na koniec życzyć? Obyśmy za kilka lat zrecenzowali na naszym portalu pudełko z waszym nazwiskiem i logiem Spiel des Jahres!

  • Marcin Niebudek

    Brawo! I czekamy na ich zatrudnienie w wydawnictwach 🙂